Jak zaplanować babski weekendowy wypad na Maltę? Przeczytajcie relację Pauliny, która razem z koleżankami spędziła intensywny weekend na Malcie. Zapraszamy do lektury!

***

Wylot z Poznania: 10:10 (piątek)

Przylot na Malcie: 13:05

Na lotnisku kierując się do wyjścia, konieczne zajrzeć do punktu informacyjnego, gdzie można nabyć np. mapę z rozkładem komunikacji miejskiej oraz mapę Valetty. Transfer do hotelu w Sliemie: Taxi 20EUR (na lotnisku przy wyjściu obok punktu informacyjnego jest kasa, gdzie można kupić bilet do taksówki. Podany jest cennik w zależności od miasta docelowego).

Nocleg: Wybrałyśmy Sliemę, ze względu na bardzo dobry węzeł komunikacyjny. Ze Sliemy można dojechać wszędzie i jest bardzo blisko do Valetty. Nocowałyśmy w hotelu Labranda Rocca Nettuno Suites, w bardzo fajnych apartamentach z basenem na ostatnim piętrze. Polecam również hotel Sliema Marine.

Pobyt:

1 dzień: Do hotelu przyjechałyśmy ok 14:00. Po szybkim przebraniu się w krótkie ciuszki, ruszyłyśmy na prom do Valetty. Koszt w obie strony 2,80€/m2. Prom płynie co pół godziny i taki przejazd trwa ok. 3 minut.

W stolicy znajduje się m.in. katedra, dużo kościołów, ogrodów, oraz fort St. Elmo. My zeszłyśmy miasto wzdłuż i wszerz, w międzyczasie zjadając pastę w Str. Eat Whisky&Bistro przy Strait Street oraz pijąc kawę w jednej najstarszej popularnej kawiarni Cordina przy głównej ulicy Republic Street 244. Ceny ogólnie są przystępne, np. pasta, pizza, sałatka po 8,00-9,00EUR, kawa 1,5-2,0EUR.

valletta

2 dzień: Słońce się do nas uśmiechało, tak więc nastawiłyśmy się na plażowanie na dwóch plażach. Po śniadaniu pojechałyśmy autobusem Nr. 225 z przystanku Ferries 5 znajdującego się od razu przy wejściu do Mark Spencer na plażę Golden Bay (wysiąść na ostatnim przystanku), a stamtąd na Tuffieha Bay (10 minut pieszo ulicą lub przez wzgórze 15 minut), gdzie można zjeść dobry obiad. Obie plaże są piaszczyste, a woda po prostu cudna. Wracając do komunikacji miejskiej, jest z nią różnie. Nam np. jeden autobus wypadł, przez co 1h musiałyśmy czekać. Taka podróż ze Sliemy do Golden Bay to 1h czasu bez przesiadki. Raz nam się zdarzyło, że nie wsiadłyśmy w ogóle, bo autobus by już pełny, a był to dopiero 2 przystanek, tak więc trzeba uzbroić się w cierpliwość. Bilet kosztuje 1,50€ w obecnym okresie i jest ważny przez 2h.

Po obfitym plażowaniu w drodze powrotnej wysiadłyśmy w St. Julians, gdzie jest bardzo dużo knajp i kawiarenek. Z St. Julians wróciłyśmy spacerkiem brzegiem morza do Sliemy. Dzień był bardzo długi i udany.

golden bayGolden Bay

tuffieha bayTuffieha Bay, a dalej Gnejna Bay, do której już nie dotarłyśmy

babski wypad na maltęSt. Julians wieczorem

3 dzień: Już pierwszym promem popłynęłyśmy do Valletty, z której jechałyśmy do Marsaxlokk (nr. 85, podróż pół godzinki). W Marsaxlokk w niedzielę od rana jest targ rybny i nie tylko. Jest wtedy bardzo dużo ludzi, ale potem można sobie w nagrodę wypić kawę w pobliskich kawiarenkach.

Z centrum udałyśmy się pieszo do St. Peter’s Pool, urokliwego naturalnego dzikiego kąpieliska (wychodząc z targowiska, należy trzymać się lewej strony. Jest zresztą drogowskaz). Dojście w upale do celu zajęło nam ok. 40minut, ale widok wynagrodził nam wszystko. Zdjęcie poniżej mówi samo za siebie. Miejsce to znane jest ze skoków ze skał. Oczywiście plażowanie tutaj jest wskazane. Polecam aby oddalić się od centrum wydarzeń na prawo w stronę morza. Również można udać się na klify po lewej stronie. Wszędzie widoki są zadziwiające. Wracając do Sliemy, wstąpiłyśmy jeszcze do Valletty, gdzię zjadłyśmy obiad i pożegnałyśmy się ze stolicą. Taka uwaga, z Valetty kursuje dużo autobusów, dlatego warto rozważyć jakąkolwiek podróż przez Vallettę.

marsaxlokkPort rybacki pełen kolorów w Marsaxlokk

st peters pool maltaSt. Peter’s Pool

W poniedziałek powrót do Poznania o 6:50, ale na szczęcie, mamy tylko 15-20minut do lotniska o tak wczesnej porze. Jednakże ze względu na katastrofę lotniczą odwołano nasz lot i mogłyśmy zostać na wyspie jeszcze dzień dużej, akurat w samym w St. Julians.

Podsumowując 2,5 dnia pozwoliło nam zaplanowanie czasu zarówno na zwiedzanie, jak i przyjemne plażowanie.
Polecam taki pobyt na Malcie.

O Autorze

Założyciele portalu maltaigozo.pl. Miłośnicy Malty, a w szczególności Gozo.

X