1. Comino kojarzy się przede wszystkim z zatokami Blue Lagoon oraz Crystal Lagoon.
2. Co zobaczyć na Comino? Czego spodziewać się na Comino zimą i latem?
3. Poznaj odpowiedzi na najpopularniejsze pytania.

cominoNa mapce jak na dłoni widać, że t.zw. Blue Lagoon to cieśnina między wyspami Comino i Cominotto. Woda jest tu krystalicznie czysta, mieni się w wielu odcieniach oślepiającego błękitu. Kolejnym atutem Błękitnej Laguny jest jej odosobniona lokalizacja i swoista niedostępność. Turyści nie powinni się jednak tym zamartwiać, ponieważ łodzie w okolice Blue Lagoon pływają często i podczas rejsu wystarczy czasu i na podziwianie okolicy i na pstryknięcie kilku fotek. Turyści uwielbiają to miejsce. Delfiny również. Comino to także miejsce szczególnie cenione przez amatorów nurkowania i windsurfingu. 

Zimą Comino jest idealnym miejscem dla spacerowiczów oraz fotografów. O ile pogoda dopisuje na tyle, aby można było bezpiecznie dostać się na wyspę, nic innego nie stoi na przeszkodzie, aby pośród zapachu dzikiego kminku i innych ziół przechadzać się po wyspie i chłonąć wszystko, co dookoła.

Latem Comino, tak jak i cała Malta jest oblegana przez turystów, więc nie ma co porównywać Comino do bezludnej wyspy odwiedzanej przez nielicznych lub uprzywilejowanych turystów, ponieważ w sezonie jest tu naprawdę tłoczno i każdy może spróbować plażowania na Comino. Zresztą nie tylko plażowania, ponieważ w sezonie czynny jest tu hotel, polecany dla tych, którzy lubią spokojny wypoczynek. O ile za dnia  każdy może plażować, nurkować i pływać w okolicach Comino to nocą zostają tu raczej Ci, którzy nocują w hotelu i mają do dyspozycji nie tylko hotel Comino, ale i całą wyspę. Nie sądzimy jednak, aby Ci, którzy wybierają Comino na bazę pragnęli tam zaznać przede wszystkim świętego spokoju. Nie liczcie więc w hotelu na ciszę, jak w Mdinie. Słyszeliśmy, że orły i sokoły naszych rodaków niosą się z Malty aż na Gozo, więc niewykluczone, że i tu echo przywieje znajome melodie.

Nie da się jednak zaprzeczyć urokowi Comino jako wyspy naturalnie pięknej i wręcz idyllicznej.

Dla poszukiwaczy nowych miejsc jest tu kilka rzeczy do zwiedzenia. Wieża św. Marii (St Mary’s Tower) z 1618 roku to jedna z najdroższych o ile nie najdroższa z baszt z tamtych lat. 30 uzbrojonych żołnierzy strzegło bezpieczeństwa wysp stacjonując w tym miejscu. Kolejnym zaznaczonym na mapce punktem jest szpital. Zbudowali go Brytyjczycy w czasach I wojny światowej. Był to szpital zakaźny. Stoi do dziś. W okolicach Santa Maria Bay znajduje się stara kaplica. Miłośników fortyfikacji może też zainteresować bateria św. Marii.

Zdecydowana większość turystów kieruje się na Comino głównie, po to, żeby odpocząć i plażować, więc wypada napisać coś o plażach.  Znajdziecie tu piaszczyste plaże: St. Nicholas Bay, Santa Maria Bay i Blue Lagoon

Comino administracyjnie jest częścią Gozo.

 

  • Kayenn

    W pazdzierniku bylismy z mezem przez tydzien na Comino. Jestesmy bardzo zadowoleni. Przeszlismy wyspe wzdluz i wszerz i zobaczylismy to co bylo do zobaczenia.
    Wieze Sw. Marii zobaczylismy takze od srodka i podziwialismy widoki z samej gory, dzieki sympatycznemu Anglikowi Needowi, ktorego poznalismy niedaleko niej, a okazalo sie, ze ma on klucz do wejscia.
    Kto lubi wedrowki po wertepach, wsrod ziol i malych jaszczureczek smigajacych spod nog, bedzie zadowolony. Na noclegi w hotelu, jedzenie – nie mozna bylo narzekac. co do jedzenia to byl totalny full wypas.
    Jedynym problemem bylo pilnowanie czasu rejsow hotelowego kutra , aby wrocic na wyspe ze zwiedzania Malty, czy Gozo.
    Kto zamierza wylegiwac sie na plazy tez znajdzie tu fajne miejsca i oczywiscie Blue Lagoon. Jest tez basen przy hotelu dla dzieci i doroslych, jednak stwierdzam, ze woda w morzu byla cieplejsza niz w basenie.
    Na wyspie oprocz hotelu i gosci hotelowych zamieszkuje tylko jedna rodzina. W sklad hotelu wchodzi tez male osiedle bungalowow – swietne miejsce dla calych rodzin z dziecmi. Jest pole campingowe. Wypoczelismy naprawde super 🙂

    • Hej!
      Dziękujemy za relację i zdjęcia:-) Nam zabrakło czasu na to by kilka dni spędzić tylko na Comino, ale już niedługo. Jest czego zazdrościć.Comino poza sezonem przyciąga zupełnie inną grupę turystów, niż latem. Czy wy byliście 100% czasu tylko na Comino?

      • Kayenn

        Mieszkalismy caly czas na Comino, ale zwiedzalismy glownie Gozo i troszke Valette. Teraz jedziemy w kwietniu i zamieszkamy na Malcie, wiec ta wyspe glownie bedziemy zwiedzac.

        Dziekujemy Wam za wiele wskazowek, dzieki ktorym zwiedzanie, poruszanie sie po wyspach bylo latwiejsze. Juz teraz robimy plan na nastepna wyprawe. Moi znajomi pytaja sie, czemu znow na Malte ? :))) A my…. coz…. chyba pokochalismy te wyspy i gdyby nie realia i proza zycia… moglibysmy tam zmieszkac na stale.

        • Świetny pomysł z tym mieszkaniem na Comino:-) Jeśli macie więcej zdjęć z samej wyspy Comino to z przyjemnością dodamy na FB. Jeszcze nikt z odwiedzających bloga nie wybrał się poza sezonem docelowo właśnie tam. Comino jako baza poza sezonem – brzmi ciekawie:-) Na pewno poznaliście wszystkie zakamarki. A jaką mieliście pogodę?

          • Kayenn

            Mamy sporo zdjec z Comino, tylko trzebabyloby je zmniejszac, bo tu nie wchodza.
            Co do pogody, to pierwszy dzien pobytu byl lekko pochmurny i mocno wietrzysty, ale bylo cieplo. Temperatury w dzien to okolo 23 – 25°C, a w nocy okolo 19° C. Fani plazowania piekli boczki i kapali sie w morzu, rzadziej w basenie. Woda miala tyle teperatury, co powietrze.

          • Nic tylko pozazdrościć:-) Świetna pogoda, urocza miejscówka i cały tydzień bez pośpiechu. My chcielibyśmy tam rozbić namiot. Mamy sprawdzony sprzęt. Na Comino jeszcze nie biwakowaliśmy:-)

          • Kayenn

            Jesli chcecie na wyspie przebywac kilka dni to ma sens, ale jesli zamierzacie przemieszczac sie na inne wyspy to niestety trzeba bedzie doliczac koszty transportu wodnego ( ok. 8, 50€ ) w obie strony hotelowym kutrem. Mozna tez prywatnie wynajac transport, ale to raczej nieoplacalne. My raz spoznilismy sie 10 min na lajbe i malo brakowalo, ze nocowalibysmy pod golym niebem. Niestety jestem chora na cukrzyce, a moje zastrzyki zostaly w pokoju w lodowce, wiec musialam jakos tam dotrzec. Nie bylo jak na zlosc zadnych przewoznikow. Ale popytalismy sie kilku osob z kutrow przewozacych towary i niedlugo potem znalazl sie facet, ktory za sowita oplata ( 50 € ) obiecal nas przewiezc. Nie mielismy wyjscia i skorzystalismy :)))) Normalnie za ok 10 € mozna wynajac motorowke.

          • Planujemy raczej bazę mieć na Gozo a na Comino wybrać się na kilka dni i dobrze rozejrzeć się po okolicy. Zrobić zdjęcia,itd. Wiemy,że tam jest fajne pole kempingowe, Chcielibyśmy je zobaczyć:-)Przetestować:-)

  • Piotr Wójcik

    Witam
    Przeglądam blog’a lecz nie trafiłem jeszcze na to co szukam. Czy można wyjąć łódkę by spróbować dotrzeć do licznych grot na Comino ? Gdzie i za ile takową łódkę można znaleźć ?

    Pozdrawiam
    Piotr Wójcik

    • Hej, można. Wspominaliśmy o tym pisząc o Ramla Bay (Marfa) na północy Malty niedaleko Cirkewwa. Można tam wypożyczyć łódkę, ale jaskinie są często wąskie… Rozumiem jednak, że znasz się na fachu, skoro chcesz samodzielnie do nich wpływać. Łódka 2-osobowa – 80E za 3 godziny, 4-osobowa -50E/h 130E za pół dnia, 165E za cały dzień, Z tegosamego miejsca odpływają rejsy do grot i jaskiń Comino 12 Euro. Idąc promenadą w Bugibbie widzieliśmy setki maleńkich łupinek z wiosłem opatrzonym tablicami – „do wynajęcia”. Pewnie są wytrzymałe, skoro oferuje się je jako środek transportu na otwartym morzu:-) Pzdr!

  • Miki

    Popłynęliśmy dziś na Comino – pospacerować, zobaczyć lagunę, wykąpać się (opcjonalnie). Zaszokowała nas brudna woda- w sensie ilości pływających przy brzegu śmieci. Były plastry, tampony, zakrętki od butelek, plastikowe opakowania, woreczki i masa innej drobnicy. Zastanawialiśmy się czemu nikt z miejscowych nie sprzątnie tego śmietniska z wody. Oczywiście – naśmiecili turyści, ale ta laguna to wizytówka Malty. Powinni o nią dbać.

    • Ciekawe spostrzeżenie. Gdzie dokładnie widziałeś te śmieci? Byliśmy dzisiaj i wczoraj na Comino i poza meduzami nic w wodzie nie zwróciło naszej uwagi. To, że powinno się dbać o plaże i miejsca-wizytówki nie podlega dyskusji.

X