Zonqor Point – Nurkowanie na Malcie

Niniejszy wpis jest częścią cyklu artykułów pt. „Samodzielne nurkowanie na Malcie i Gozo”.
Gorąco zachęcamy do rozpoczęcia lektury na podlinkowanej wyżej stronie wprowadzającej, gdzie znajdują się m.in. spis treści (lista opisanych nurkowisk) i słowo wstępu od Autora.

Zonqor Point

[1] Parking wzdłuż drogi. [2] Zejście do wody. [3] Tug Boat 10. [4] St. Michael. Niebieskim kolorem zanotowane głębokości.

Zonqor Point

Parking

Kolejna miejcówka obfituje w dwa bliźniacze wraki – Tug Boat 10 oraz St.Michael. Nurkowisko leży na południowym-wschodzie wyspy – tzw. Zonqor Point. Wybraliśmy nurkowanie z tej strony wyspy ze względu na kierunek wiatru na wyspie. Wizura nie rozpieszczała, bo było tylko kilkanaście metrów, ale nieco różniła się pomiędzy statkami – przy tym leżącym bliżej ujścia zatoki była wyraźnie lepsza.

Zonqor Point

Aby dojechać do Zonqor Point należy się kierować na miejscowość Marsaskala. Droga jest bardzo dobra, mamy cały czas asfalt. Parkujemy na łuku drogi na skraju cypla, punkt nr 1. Przebieramy się właściwie na publicznym chodniku, ale na szczęście ruch jest tu prawie żaden – jak widać na zdjęciu powyżej do dyspozycji mamy zwykłe ławki. Żadnych typowo nurkowych udogodnień nie znajdziemy.

Zonqor PointDo wody mamy łatwą ścieżką parę kroków w dół, na wprost wchodzimy bezpośrednio ze skał (jeśli nie ma dużej fali) albo nieco na prawo znajdziemy wygodną drabinkę, z której korzystają również kapiący się. Stok dna porośnięty jest trawami i opada łagodnie. Aby nie błądzić i trafić na pierwszy wrak sugeruję zejść od razu na ok. 19-20m. i skręcić w lewo płynąc mniej więcej równolegle do brzegu. Dno w tym miejscu powinno zmienić swój charakter na bardziej piaskowy i się wypłaszczyć. Utrzymując głębokość po kilku minutach powinniśmy trafić na pierwszy wrak – Tug Boat 10. Kilkunastometrowa jednostka holownicza jest ogołocona (podobnie jak leżący opodal bliźniak St.Michael), więc po chwili można spokojnie płynąć dalej – utrzymując mniej więcej stałą głębokość, w kierunku wyjścia z zatoki.

Zonqor PointZ pierwszego na drugi wrak płynie się nad piaskową i monotonną pustynią, przy takiej wizurze, braku dokładnej informacji o kursie i odległości oraz nieznajomości terenu, w pewnym momencie miałem chwilę zawahania i już chciałem zawracać, ale na szczęście w ostatniej chwili zamajaczyl w oddali jakiś kształt i udało się trafić prawie dokładnie na rufę drugiego wraku. Maksymalna zanotowana głębokość to 21m., temp. wody we wrześniu – 26 stopni C.

Zonqor PointPodsumowanie jest bardzo proste – raz widziałem, odfajkowałem i wystarczy. Oczywiście takie wraki np. w polskich warunkach to byłaby bardzo fajna sprawa, ale na Malcie nie robią żadnego wrażenia. Jeśli macie wybór, nurkujcie w innych miejscach, ale jeśli się tak zdarzy, że pogoda (wiatr) pozamyka na parę dni nurkowiska na wschodzie wyspy (a więc najlepsze wraki – P29, Rozi, Um el Faroud), to chcąc w ogóle zanurkować, miejscówka ta będzie sensownym wyborem.

O Autorze

Malta to nie tylko atrakcje na lądzie, lecz także ich kontynuacja pod wodą. Na stronie maltaigozo.pl chciałbym Wam, drodzy czytelnicy, przybliżyć nieco możliwości nurkowania na tych wyspach - a zapewniam, że warto zanurzyć się pod powierzchnią, aby doświadczyć i zrozumieć, dlaczego Malta jest uważania za europejskie, nurkowe Eldorado. No cóż, być na Malcie i nie zanurkować, to jak pojechać w Tatry i nie wyjść z Krupówek :-)

X